Bomba
poszła w górę za sprawą pierwszej piłki rozpoczynającej
XXXVIII edycję rozgrywek, którą podrzucił w meczu otwarcia
Prezes Stowarzyszenia „AMSPORT” Koszalin Krzysztof Stosio. Po
wakacyjnej przerwie ponownie karuzela zmagań koszykarzy amatorów
zaczęła swoje obroty, które zapowiadają się bardzo
ciekawie i interesująco. Ostatecznie formalnie potwierdziło swój
udział 38 zespołów w tym jeden żeński. Drużyny zostały
podzielone na 4 ligi: Ekstraligę, I, II, III dywizję. Kilka drużyn
zmieniło sponsorów a co za tym idzie swoje nazwy.
Z
oficjalnych zgłoszeń jasno wynika, że wakacyjna przerwa była
rekordowa jeżeli chodzi o giełdę transferową, ale czy zmieni to w
znaczny sposób układ sił zweryfikują to wyniki drużyn.
Od pierwszego spotkania obsługą spotkań zajmuję się pięcio osobowy skład sędziowski, który ma za zadanie prowadzenie pełnych statystyk z danego meczu. Z pierwszych obserwacji wynika, że ta nowo wprowadzona i niezwykle rzadko spotykana obsługa meczowa na spotkaniach koszykarzy amatorów cieszy się wielkim zainteresowaniem uczestników. Drużyny bowiem mogą po zakończeniu meczu zapoznać się ze swoimi statystykami, wyciągnąć wnioski co funkcjonuje poprawnie, co źle i nad czym należy najwięcej popracować.
W minionym inauguracyjnym rozgrywki weekendzie w A-tom Webskiej Basket Lidze rozegrano tylko 7 spotkań ze względu na równoległy start w rozgrywkach naszego AZS-u Koszalin.
EKSTRALIGA
Spotkania mistrza ligi Suponu ze zwycięzcom I Dywizji i za razem beniaminkiem ligi Tartakiem Sekwoja rozpoczęło rywalizację w najwyższej klasie rozgrywek. Supon przystąpił do nowego sezonu w mocno przebudowanym składzie, natomiast Tartak zachował w swoich szeregach wszystkich zawodników z poprzedniego sezonu. Dlatego przed spotkaniem jego przebieg stanowił pewną niewiadomą. Pierwsze minuty były dość wyrównanym pojedynkiem z nieznaczną przewagą mistrzów, którzy wygrali I kwartę 19:13. Jednak już od drugiej odsłony inicjatywa grających szybciej i bardziej zespołowo graczy Suponu zaczęła systematycznie rosnąć. Zawodnicy Sekwoi bardzo ambitnie starali się jeszcze nawiązać walkę ale rozpędzony rywal na niewiele tego dnia już pozwolił. Przewaga punktowa rosła z każdą minutą i na koniec wyniosła 51 punktów. Mistrz zaczął więc rozgrywki od bardzo efektownego zwycięstwa posiadając wysoki procent skuteczności rzutów z gry.
SUPON – TARTAK SEKWOJA 97:46 (19:13, 25:13. 31:10, 22:10)
SUPON: G. Skoczyk 27 (2); M. Widz 15 (4); A. Szałek 14 (1); M. Witkowski 13 (3); P. Pakuszko 11 (1); T. Myczkowski 8 (2); K. Biełunos 6, K. Rodziewicz 3 (1);
TARTAK SEKWOJA: P. Bogdan 13 (2); D. Labuda 10, P. Jasiński 8, J. Nagórski 6, P. Kowalski 5 (1); J. Kaleta 2, P. Sobczak 2, P. Łastowski 0,
I DYWIZJA
W tej dywizji rozegrano 4 spotkania.
W pierwszym otwierającym nowy sezon meczu drużyna beniaminka AZS Fans Weterans zmierzyła się z czołową drużyną Białogardu. Przebieg spotkania był dużym zaskoczeniem ze względu na dobrą postawę Fansów, którzy przez długi czas byli drużyną dyktującą warunki gry. O ich nikłej porażce zadecydowały ostatnie minuty i niezwykłe okoliczności jakie miały miejsce w ostatniej sekundzie II i III kwarcie. Gracze Białogardu kończyli je celnymi rzutami z połowy boiska równo z syreną. Punkty te jak się później okazało były bardzo istotne w końcowym rozrachunku. Brawa za bardzo dobre widowisko sportowe należą się jednak obu ekipom.
BIAŁOGARD – AZS FANS WETERANS 67:62 (17:14, 14:18, 11:12, 25:18)
BIAŁOGARD:
K. Pietrzak 16 (2); D. Siarkowski 16, M. Czajkowski 13, P. Wawrzyniak
12,
D. Jackiewicz 10 (1); P. Strzelecki 0,
AZS
FANS WETERANS: S. Lew 17, M. Gierłowski 16 (1); L. Kasprzak 15
(5); B. Musiał 6,
D. Zydel 6 (2); K. Kubiszewski 2,
W drugim meczu pomiędzy Formi/Politechniką Koszalińską, a Wind Servicem wydawało się, że trudno wskazać faworyta. Jednak to co się stało już w I kwarcie zadecydowało, że ta rywalizacja praktycznie została rozstrzygnięta. Wynik 32:1 dla Wind Servis mówi wszystko. Pozostała część meczu to tylko kontrola przez nich wyniku i powiększanie przewagi.
FORMI/POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA – WIND SERVICE 46:94
(1:32, 11:16, 14:24, 20:22)
FORMI/POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA: P. Jakubczyk 17 (3); Ł. Szuryn 13, B. Laska 10 (2); M. Tereszczyn 6, M. Podolak 0,
WIND
SERVICE: P. Bocian 26 (4); M. Trzebiński 18 (4); Ł. Łysko 18
(1); A. Żmudzinski 14,
Ł. Szul 13, A. Wojciechowski 5 (1);
Kolejne spotkanie w tej dywizji i kolejny beniaminek AK TEL GMK zmierzył się z czołową ekipą tej ligi TKKF Północ. Walka, walka i jeszcze raz walka o to najlepsza charakterystyka tego meczu. Rutyniarze z TKKF-u z trudem ale jednak potrafili przez niemal cały czas utrzymywać nieznaczną przewagę. Odnosząc zasłużone zwycięstwo. Zadecydowało o nim ich lepsza skuteczność rzutowa głównie za 2 punkty.
AK TEL GMK – TKKF PÓŁNOC 51:61 (10:16, 9:14, 20:14, 13:17)
AK
TEL GMK: M. Cieśliński 21 (4); P. Klicki 18 (2); O. Pysz 7, W.
Wiszowski 2, I. Holc 2,
P. Piński 2, Ł. Kaszuba 0, R. Witkowski
0,
TKKF PÓŁNOC: P. Szczygieł 17 (5); D. Schabek 12, Ł. Kuzioła 8, K. Szych 6, Ł. Ciesielski 5 (1); R. Mordak 4, B. Dołasiński 4, Ł. Myśliński 3 (1); D. Kuchta 2,
Po ostatnim spotkaniu w tej dywizji można śmiało powiedzieć do trzech razy sztuka. Kolejny bowiem trzeci beniaminek Domar Tatów nie sprostał zdecydowanemu faworytowi tego meczu drużynie NMC. Od pierwszej do ostatniej minuty dominacja NMC nie podlegała dyskusji. Jest to jednak drużyna, która jest głównym faworytem do zwycięstwa w tej klasie rozgrywek. Niezwykle waleczny Domar na pewno nie złoży broni w kolejnych spotkaniach i dostarczy swoim licznym kibicom wiele radości.
NMC – DOMAR TATÓW 83:51 (17:8, 26:12, 18:18, 22:13)
NMC:
T. Radosz 20, M. Sugier 16 (2); A. Grzybowski 14, M. Jesiończak 11
(1); G. Hodun 9,
M. Wróblewski 6 (2); M. Marcinowicz 3
(1); W. Puzyrewski 2, B. Wróblewski 2,
DOMAR
TATÓW: Ł. Żak 13 (1); B. Kacperski 12, P. Larwiński 9 (1);
A. Cichy 9, P. Idziorek 4,
R. Pera 2, D. Joskowski 2, P. Sulicki
0,
II DYWIZJA
Rozegrano dwa spotkania w tej klasie rozgrywek
W pierwszym występujące pod nową nazwą drużyna Blue Devils odniosła zasłużone pewne zwycięstwo z zawsze groźnymi strażakami. O ich sukcesie zadecydowała znacznie lepsza skuteczność rzutowa oraz wygrana walka na tablicach. Patrząc na poziom gry obu ekip i zaangażowanie w walkę będą one z pewnością walczyć o medale w tej dywizji.
PS POŻARNA – BLUE DEVILS 48:59 (10:14, 8:12, 17:19, 13:14)
PS POŻARNA: J. Twardoń 17, K. Chadacz 11, M. Chadacz 7, P. Kucal 7, R. Tarkowski 6, A. Binaś 0, A. Grodzki 0, P. Pyda 0,
BLUE
DEVILS: Z. Alobaidi 23 (2); M. Frydrychowicz 17, W. Kasztelan 6,
Ł. Kukiełczyński 5,
W. Dziurla 4, P. Szumiło 2, J. Czubak 2,
Wynik drugiego spotkania to spora niespodzianka. Spadkowicz z wyższej ligi GAZ System pomimo ambitnej pogoni i wygrania zdecydowanie końcówki meczu nie zdołał odrobić strat i uległ drużynie Air-Transfer.pl. Jeszcze raz potwierdziła się stara prawda, że należy być maksymalnie skoncentrowanym od pierwszego gwizdka sędziego bo później może nie starczyć czasu na zmianę wyniku.
GAZ SYSTEM – AIR-TRANSFER.PL 55:63 (8:16, 16:17, 10:16, 21:14)
GAZ
SYSTEM: K. Stosio 23 (2); M. Binaś 9, P. Zięba 9 (3); K. Czubaj
9 (2); T. Sobczyk 3 (1);
R. Mielke 2, P. Kęsik 0,
AIR-TRANSFER.PL: M. Kozłowski 18 (2); J. Rudnik 15, M. Janus 13, F. Malicki 7, Z. Malicki 6, P. Stefanów 2, D. Rybiński 2,
