Miejsce na Twoją reklamę
          Głównym wydarzeniem minionego weekendu były mecz półfinałowe Pucharu Ligi. Wielki Finał zostanie rozegrany 11.01.2015 o godzinie 17:00 w dniu 23 Edycji WOŚP. Będzie to już szóste spotkanie o to trofeum. Dotychczasowi zwycięscy:
Sezon - 2013/2014 - SUPON
        2012/2013 - CES
            2011/2012 - SUPON
            2010/2011 - SUPON
       2009/2010 - CES
                W tej edycji parę finałową tworzyć będą CES i LEO Telefony i Akcesoria. Trudno w tej konfrontacji wskazać zdecydowanego faworyta, dlatego już dzisiaj serdecznie zapraszamy na to bardzo ciekawe widowisko. O szczegółach i programie Wielkiego Finału Pucharu Ligi poinformujemy w osobnym specjalnym komunikacie. Ponadto rozegrano spotkania we wszystkich ligach, emocji nie brakowało. Na szczególną uwagę zasługuje kolejne zwycięstwo żeńskiej drużyny UKS Basket Miastko.

Puchar Ligi
            Pierwszy półfinał pomiędzy Świętoniem a Leo Telefony zapowiadał się bardzo interesująco. Świętoń sprawił dużą niespodziankę eliminując w poprzedniej rundzie obrońcę trofeum Supon. Leo natomiast to wicelider Ekstraligi. L-kowcom w tym spotkaniu utrudniła sytuacja kadrowa. Przystąpili bowiem do meczu w osłabieniu i tylko w sześcioosobowym składzie. Początek spotkania należał zdecydowanie do zawodników Leo, którzy wygrali pierwszą kwartę 18-5. Wydawało się, że pewnie będą kontrolować przebieg gry, ale zawodnicy Świętonia znani są z wielkiej ambicji i nieprzewidywalności. Potwierdzili to i tym razem. Ruszyli zdecydowanie do odrabiania strat i pod koniec 4 kwarty wyszli na prowadzenie. Ostatnie minuty to wielka nerwówka i zmienność sytuacji na boisku. Tym razem więcej szczęścia w ostatnich akcjach mieli zawodnicy Leo i jako pierwsi zostali finalistami Pucharu Ligi. Obu ekipom za bardzo emocjonujące, dramatyczne widowisko należą się duże brawa.

LEO TELEFONY I AKCESORIA – ŚWIĘTOŃ   69:63    (18:5; 13:18; 12:18; 26:22)
LEO Telefony i Akcesoria: D. Raszpunda 17, D. Lipigórski - Reichel 15, K. Gibalski 14 (4), M. Stefanowski 9 (1), P. Sokołowski 6, B. Domaszewski 4, P. Polek 2, M. Waskan 2,
ŚWIĘTOŃ: A. Kowalczuk 20 (2), D. Grynkiewicz 15, Ł. Wróbel 11 (1), W. Pstrągowski 9 (1), D. Jabłoński 6, M. Jankowski 2,

             W drugim półfinale mieliśmy do czynienia ze starciem Dawida z Goliatem. Spotkał się bowiem w nim pięciokrotny uczestnik i dwu krotny zdobywca Pucharu Ligi CES oraz rewelacja tegorocznej edycji słupskie Pantery. Bezwzględnym faworytem byli gracze CESu i potwierdzili to w 100% w tym spotkaniu. Od początku narzucili swoje warunki na parkiecie, osiągając już po I kwarcie przewagę 18 punktów. Pantery pojedynczymi akcjami starały się nawiązać walkę, ale był to tylko ich łabędzi śpiew. Zawodnicy CES-u odnieśli zdecydowane, zasłużone zwycięstwo i po raz 6 z rzędu zagrają w Finale Pucharu Ligi. Panterom zaś za dotarcie aż do półfinału rozgrywek pucharowych należą się gratulację i słowa uznania.

                                                        CES – PANTERY   85:43     (23:5; 27:18; 14:15; 21:5;)
CES: M. Kamieniarz 17, M. Tartas 15 (2), L. Doliński 14, A. Kirejczyk 13, M. Korgiel 10, P. Bartkiewicz 8, C. Tudruj 4, D. Kmita 4,
PANTERY: P. Wawryk 17, C. Zakrzewski 11, J. Włodarczyk 7, M. Niemiec 4, M. Tobis 2, Ł. Malek 2, Ł. Pawełoszek 0, D. Poźniak 0,

WIELKI FINAŁ PUCHARU LIGI - 11.01.2015

CES - LEO TELEFONY I AKCESORIA 

Ekstraliga
             W pierwszym meczu spotkały się drużyny Volcano i Parku. Obie ekipy nie odniosły jeszcze zwycięstwa w obecnym sezonie, co wyzwoliło w nich dodatkową motywację do walki. Od początku gra była zacięta i wyrównana. Na przerwę Volcano schodziło z przewaga tylko 1 punktu. Jednak w III kwarcie udało im się dołożyć kolejne 9 punktów i pomimo pogoni graczy Parku w ostatniej odsłonie dowieźli do końca swoje pierwsze historyczne zwycięstwo w Ekstralidze.

VOLCANO – PARK 68:62 (17:11; 13:18; 17:8; 21:25)
VOLCANO: D. Zawiślak 19 (1), D. Gburczyk 18, I. Janiszek 12, P. Podwalski 9, A. Liput 4, A. Spychalski 2, J. Dziennik 2, D. Sobolewski 2, M. Merchel 0, R. Grądkowski 0, E. Kulesza 0,
PARK: R. Łukawski 22 (3), P. Baryła 15 (5), T. Skuza 8 (2), J. Grabias 7 (1), S. Knet 5, M. Nastarowski 3, M. Felsztigier 2,

              Potwierdził swoją zwyżkę formy kolejny beniaminek Tartak Sekwoja. W spotkaniu z Betomexem gracze tej drużyny nie byli wcale faworytem. Jednak o dziwo większy spokój i rozwagę w konstruowaniu akcji od początku spotkania wykazali właśnie oni. Dobra, skuteczna gra Tartaku miała swoje odzwierciedlenie w wyniku meczu. Z każdą kwartą powiększali systematycznie przewagę i nie zagrożeni odnieśli drugie kolejne zwycięstwo. Spowodowało ono bardzo ciekawą sytuację w tabeli Ekstraligi. Walka o pierwszą czwórkę zapowiada się więc bardzo interesująco.

TARTAK SEKWOJA – BETOMEX 79:62 (22:18; 15:12; 19:15; 23:17)
TARTAK SEKWOJA: D. Labuda 29 (2), P. Bogdan 25 (2), P. Sobczak 11 (1), J. Nagórski 7 (1), P. Jasiński 5, M. Tablewski 2, P. Kowalski 0, P. Łastowski 0, J. Kaleta 0,
BETOMEX: M. Rajkowski 21 (5), P. Kondraciuk 16, J. Zitans 11 (2), K. Wierzbicki 10 (1), R. Bogucki 4, O. Kucenko 0, W. Skrzypek 0, M. Hamera 0, L. Bryzek 0,

I Dywizja
            Zwietrzyli swoją szansę na zwycięstwo z osłabionym kadrowo przeciwnikiem TKKF Północ gracze Domaru Tatów. Do IV kwarty prowadzili wyrównana walkę, ale końcówka należała już zdecydowanie do faworyta.

                         TKKF PÓŁNOC – DOMAR TATÓW    61:48       (17:16; 12:11; 8:14; 24:7)
TKKF PÓŁNOC: P. Szczygieł 15, D. Schabek 15, B. Dołasiński 14, Ł. Myśliński 11 (2), K. Szych 6,
DOMAR TATÓW: Ł. Żak 24, P. Idziorek 13 (1), P. Grygiel 5, D. Joskowski 4, P. Larwiński 2, R. Pera 0, P. Sulicki 0,

             Ciągną dalej swoja zwycięską passę zawodnicy Teamu Ratusz/Stars i Panowie. Po twardym, bardzo wyrównanym boju zdołali pokonać trochę nieszczęśliwie grających ostatnio zawodników Jukonu.

               JUKON – RATUSZ/STARS I PANOWIE       53:56       (18:7; 12:18; 9:15; 14:16)
JUKON: Ł. Berliński 12, R. Grabski 12, M. Pikur 12, M. Myśliński 11, M. Waluk 4, R. Werelich 2,
RATUSZ/STARS I PANOWIE: K. Rywak 20 (2), Ł. Janota 14, M. Dulewicz 8 (1), M. Szumielewicz 5 (1), T. Robak 5 (1), M. Krzos 4, S. Owczarzak 0,

II Dywizja
            Zawodnicy Parkietów Presto odnieśli swoje kolejne zwycięstwo pokonując nie mogących w tych rozgrywkach odnaleźć formy graczy PS Pożarnej. Swoją dominację pokazali wygrywając wszystkie kwarty w spotkaniu.

          PARKIETY PRESTO.PL – PS POŻARNA      67:54        (14:13; 22:16; 13:11; 18:14)
PARKIETY PRESTO.PL:
M. Kawszyn 23 (2), D. Kozak 12 (4), M. Bielecki 9 (1), M. Wiskont 6, B. Borkowski 6, J. Wojciechowski 3, S. Drachal 3 (1), M. Lazar 3 (1), D. Krakowiak 2, W. Ostrowski 0,
PS POŻARNA: J. Twardoń 14 (1), R. Tarkowski 12 (2), K. Chadacz 12 (2), W. Planutis 8 (2), P. Kucal 4, A. Binaś 2, M. Chadacz 2, P. Pyda 0, A. Grodzki 0

            Ostro ruszyły do ataku Fasolki w konfrontacji z KM Policji, wygrywając I kwartę 16-5. Później jednak policjanci opanowali sytuację i wygrywając pewnie pozostałe kwarty odnieśli zasłużone zwycięstwo.

                                      FASOLKI – KM POLICJI     41:55        (16:5; 7:13; 6:14; 12:23)
FASOLKI: P. Żukowski 8, M. Czaplejewski 6, J. Walesiewicz 6, M. Kordecki 6, R. Magdziak 5 (1), F. Czaplejewski 3, M. Czaplejewski 3 (1), A. Harmuszkiewicz 2, J. Kullas 2, P. Leśny 0,
KM POLICJI: P. Grzybowski 16 (2), P. Wołodkowicz 9, A. Załuski 6, I. Łukojko 6 (1), T. Fusiek 6, A. Czechowski 4, W. Załuski 4, R. Cegliński 2, P. Pogroszewski 2, P. Łyszyk 0, P. Szewczuk 0, M. Malatyński 0,

       Fitnesstudio pokonało niemogących znaleźć w tym sezonie swojego rytmu zawodników Baywatchu. Mecz był ciekawym widowiskiem i po III kwartach jeszcze wszystko było sprawą otwartą. Dobra końcówka Fitnessu zdecydowała o wyniku.

                                   FITNESSTUDIO – BAYWATCH      57:45      (12:6; 12:13; 13:18; 20:8)
FITNESSTUDIO: S. Szubstarski 18 (1), M. Mendrygał 18, M. Bazyliński 7, K. Radziusz 7, D. Maszoński 7, R. Nakonieczny 0,
BAYWATCH: D. Matysiak 13 (2), M. Miedzik 12 (3), T. Gierowski 11 (1), Ł. Urbanowski 9 (3), P. Literski 0, K. Kotys 0,

              Świadkami wielkich emocji byliśmy w spotkaniu Air-Transfer.pl z Blue Devils. O zwycięstwo walczono do ostatniej sekundy meczu, ale ręce w geście triumfu podnieśli do góry jednak gracze Devilsu. Brawa dla obu ekip za piękną rywalizację.

                       AIR-TRANSFER.PL – BLUE DEVILS       59:60       (19:24; 17:16; 7:4; 16:16)
AIR-TRANSFER.PL: M. Janus 26 (2), F. Malicki 13 (1), J. Rudnik 10, D. Rybiński 7, Z. Malicki 2, P. Stefanów 1, M. Kamiński 0, W. Patan 0,
BLUE DEVILS: Z. Alobaidi 24 (4), M. Frydrychowicz 12, J. Imiołek 10, W. Kasztelan 6 (2), Ł. Kukiełczyński 4, Ł. Wiśniewski 4, W. Dziurla 0, P. Szumiło 0,

             Na dobre tory wrócili wreszcie zawodnicy Gaz Systemu pokonując wysoko drużynę A-Tom. Koncentracji zabrakło im nieco tylko w ostatniej kwarcie, którą przegrali 9 punktami.

                           GAZ SYSTEM – DRUŻYNA A-TOM        62:40      (21:4; 17:7; 16:12; 8:17)
GAZ SYSTEM: W. Banach 15, K. Stosio 13 (1), K. Czubaj 10, J. Jabłoński 9, R. Mielke 6, P. Zięba 4, M. Binaś 3, D. Meyer 2, T. Sobczyk 0,
DRUŻYNA A-TOM: M. Czerniak 8, K. Matuszewski 6, F. Kwiatkowski 6, M. Babczyński 5, Ł. Czechowski 5, A. Filanowski 4, A. Gospodarczyk 4, M. Petrykowski 2, K. Budnik 0,

III Dywizja
          Kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa zawodnicy Surmetu. Tym razem ich ofiarą byli gracze Tak Jeest, którzy pomimo ambitnej walki musieli uznać wyższość rywala.

                           SURMET KOSZALIN – TAK JEEST         73:45     (22:8; 15:3; 19:16; 17:18)
SURMET KOSZALIN: P. Wysocki 17 (1), P. Stelmach 16, A. Cichy 11 (1), R. Cieślak 8 (2), P. Jasiński 8 (1), T. Galerczyk 5 (1), S. Szufliński 4, M. Piórkowski 2, A. Nowak 2,
TAK JEEST: P. Czapla 14, T. Adamczyk 12 (2), P. Kowalczyk 11 (1), W. Stokrocki 3 (1), Ł. Pałubiak 3, A. Wilk 2, P. Rymarczyk 0, B. Ciszewski 0,

          Drugie z rzędu ale tym razem zdecydowane zwycięstwo odniosły nasze panie UKS Basket Miastko w pojedynku z Kospelem. Dominacja dziewcząt w potyczce z ligowym nowicjuszem nie podlegała dyskusji ani przez sekundę rywalizacji.

                           UKS BASKET MIASTKO – KOSPEL        60:29      (12:0; 14:5; 20:11; 14:13)
UKS BASKET MIASTKO: M. Machnikowska 11 (2), L. Staciwa 10, K. Klimowska 9 (1), M. Królik 8, M. Sarnowska 7 (1), K. Razik 7 (1), W. Królik 4, A. Sobajtis 4,
KOSPEL: R. Brzóska 10, R. Berezowski 6, M. Juźków 5 (1), D. Ossowski 4, J. Burczak 2, J. Pusz 2, M. Sierla 0, P. Sierla 0,
P. Duchnik 0,

          Dość niespodziewane ale zasłużone zwycięstwo nad mającym wielu ogranych w wyższych ligach zawodników, odniosła drużyna Wildcast Interga w pojedynku z Sunsetem. To największa niespodzianka w tej dywizji.

                                   SUNSET – WINDCATS INTEGRA       45:50      (10:15; 9:6; 13:13; 13:16)
SUNSET: P. Broda 20, M. Kustra 12 (1), D. Ulatowski 6, S. Grudziński 4, A. Katafiasz 3 (1), T. Sobieraj 0, M. Kozioł 0, J. Kołcz 0, T. Kukieła 0, A. Rolla 0, K. Regulski 0,
WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 20 (2), K. Wiśniewski 7 (1), D. Bielecki 6, P. Zając 6 (2), P. Etenkowski 5 (1), M. Mioduszewski 4, D. Prywer 2, D. Nastarowicz 0, Ł. Rogowski 0,

Miejsce na Twoją reklamę