Miejsce na Twoją reklamę
     W pierwszym meczu słupskie Pantery pokazały, że już na dobre zadomowiły się w rozgrywkach naszej ligi. Pokonały one znacznie wyżej notowany zespół AK TEL GMK. Spotkanie było bardzo wyrównanym widowiskiem ale grający szybciej i bardziej pomysłowo słupszczanie wygrali je w pełni zasłużenie. Półfinał Pucharu Ligi to ich dotychczasowy największy sukces. Gratulacje.

AK TEL GMK – PANTERY            43:57             (14:8; 12:17; 10:13; 7:19)

AK TEL GMK: P. Klicki 15 (2), M. Cieśliński 11 (2), O. Pysz 9, M. Grzęda 4, I. Holc 2, J. Król 2, R. Witkowski 0,
PANTERY: P. Wawryk 23 (1), Ł. Pawełoszek 12 (3), J. Włodarczyk 8, M. Tobis 8 (1), M. Niemiec 4, Ł. Małek 2, D. Poźniak 0,

          W drugim spotkaniu byliśmy świadkami podobnej w krótkim czasie konfrontacji Volcano z Leo Telefony. I tym razem zwyciężyli Ci drudzy nie pozostawiając złudzeń kto jest w tej chwili lepszą drużyną. Zawodnicy Leo od początku narzucili swoje warunki gry skutecznie i spokojnie punktując rywala. Volcano ponownie miało ogromne problemy ze zdobywaniem punktów co znalazło swoje odbicie w końcowym wyniku.

VOLCANO – LEO TELEFONY I AKCESORIA                 47:75              (9:28; 7:11; 8:18; 23:18)
 
VOLCANO: D. Gburczyk 13, D. Sobolewski 11 (3), E. Kulesza 6 (2), A. Liput 6, D. Zawiślak 5 (1), P. Podwalski 3, J. Dziennik 2, A. Spychalski 1, R. Grontkowski 0,
LEO Telefony i Akcesoria: D. Raszpunda 26, D. Lipigórski - Reichel 19 (1), M. Stefanowski 12 (2), K. Gibalski 10 (3), M. Waskan 4, P. Sokołowski 2, P. Polek 2, B. Domaszewski 0,

          Do dużej niespodzianki doszło w trzeciej rywalizacji pucharowej. Obrońca pucharu i trzykrotny jego zdobywca Supon został wyeliminowany przez drużynę Świętonia. Początek nie zapowiadał takiego scenariusza. Supon kontrolował wydarzenia na parkiecie schodząc na przerwę z przewagą 12 pkt. To zdecydowanie uśpiło jego czujność, a gracze Świętonia nie mając nic do stracenia rzucili się do ataku. Doprowadziło do na początku czwartej kwarty do remisu. Potem trwała zaciekła walka o każdą piłkę, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Przy prowadzeniu jednym punktem Świętonia w ostatnich sekundach obrońca pucharu mógł jeszcze odnieść zwycięstwo, ale rzut spod samego kosza nie trafił do celu. Świętoń po raz pierwszy pokonał Supon w trwającej od lat rywalizacji, ale to zwycięstwo smakuje na pewno z podwójną mocą.

SUPON – ŚWIĘTOŃ            51:52                    (22:15; 16:11; 2:13; 11:13)

SUPON: G. Skoczyk 14, P. Pakuszto 11 (1), M. Witkowski 10 (1), K. Biełunos 6 (2), A. Szałek 4,
M. Widz 4 (1), T. Myczkowski 2, K. Rodziewicz 0,
ŚWIĘTOŃ: W. Pstrągowski 11 (1), A. Kowalczuk 11, P. Bakowicz 11 (3), D. Grynkiewicz 7, D. Jabłoński 7 (1), Ł. Wróbel 3 (1), M. Stopera 2, M. Jankowski 0, D. Wawrzynkiewicz 0,

              W ostatniej pucharowej rywalizacji byliśmy ponownie świadkami klasyku. CES bowiem za rywala miał drużynę Betomexu. Ta rywalizacja zawsze budzi dużo emocji, ale i jej zwycięzca jest zawsze jeden. I tak też było tym razem. Zawodnicy CES-u przystąpili do spotkania bardzo skoncentrowani i po pierwszej kwarcie prowadzili już 13 -2 . Dało im to dużo spokoju i pewności w dalszych minutach meczu. CES pewnie kontrolował wydarzenia na parkiecie odnosząc bardzo pewne i zasłużone zwycięstwo. Tym samym został czwartym półfinalistą Pucharu Ligi.

CES – BETOMEX                 76:48                  (13:2; 23:15; 14:14; 26:17)

CES: M. Tartas 16 (1), T. Dąbrowski 16 (3), M. Kamieniarz 12, P. Bartkiewicz 10, A. Kirejczyk 8, L. Doliński 6, D. Kmita 6, M. Korgiel 2,
BETOMEX: P. Kondraciuk 9, R. Bogucki 8, M. Rajkowski 7 (1), M. Hamera 6, O. Kucenko 6, J. Zitans 6 (2), K. Wierzbicki 4, W. Skrzypek 2, L. Bryzek 0, Z. Jasiński 0, M. Mruczkowski 0,

PARY PÓŁFINAŁOWE :                     CES - PANTERY          LEO TELEFONY – ŚWIĘTOŃ

I DYWIZJA
                  Drużyna Ratusz/Stars i Panowie po połączeniu dalej pokazuje swoją moc. W spotkaniu z beniaminkiem Domarem Tatów odniosła kolejne pewne zwycięstwo. Do przerwy wszystko było jeszcze możliwe, ale kolejne dwie kwarty były już popisem jednej drużyny.

DOMAR TATÓW – RATUSZ/STARS I PANOWIE                      52:78                 (9:14; 19:9; 8:21; 16:34)

DOMAR TATÓW: B. Kacperski 16, Ł. Żak 14, P. Grygiel 9, P. Larwiński 5 (1), P. Idziorek 5 (1), D. Joskowski 2, P. Sulicki 1, R. Pera 0,
RATUSZ/STARS I PANOWIE: Ł. Janota 36 (1), J. Gliszczyński 21, K. Rywak 13 (1), K. Żebryk 6 (2), M. Dulewicz 2, Ł. Gładysiak 0, M. Krzos 0,
T. Robak 0,

W drugim spotkaniu tej Dywizji zanotowaliśmy sporą niespodziankę. Grający dotąd dość chimerycznie Białogard pokonał dobrze grającą w tym sezonie drużynę TKKF Północ. Po trzech kwartach prowadzili jeszcze gracze TKKF-u, ale o dziwo grający w skromniejszym składzie rywal zdołał w końcówce odnieść zwycięstwo.

BIAŁOGARD – TKKF PÓŁNOC                   49:47             (11:13; 13:11; 7:11; 18:12)

BIAŁOGARD: D. Jackiewicz 16 (4), B. Brancewicz 11, M. Czajkowski 9, P. Wawrzyniak 7 (1), P. Olechnicki 6, P. Strzelecki 0,
TKKF PÓŁNOC: D. Schabek 10 (1), K. Szych 7 (1), R. Mordak 7, Ł. Kuzioła 6, Ł. Myśliński 5, Ł. Ciesielski 4, P. Szczygieł 3 (1), P. Kołodziejski 3, B. Dołasiński 2,

               AZS Fans Weterans w dalszym ciągu nie może nawiązać walki z po awansie do wyższej klasy rozgrywek. Bardzo dobrze spisująca się drużyna Wind Service od początku wyszła na wysokie prowadzenie i z każdą minutą powiększała swoją przewagę.

AZS FANS WETERANS – WIND SERVICE              34:76               (3:17; 4:14; 12:16; 15:29)

AZS FANS WETERANS: L. Kasprzak 9 (3), M. Zieliński 8, I. Sławiński 8, K. Kubiszewski 4, M. Lechończak 3 (1), D. Zydel 2, S. Lew 0,
WIND SERVICE: Ł. Szul 20, P. Bocian 18 (1), P. Jełkaszew 10 (2), M. Dalak 8 (2), A. Wojciechowski 8, M. Trzebiński 8, A. Żmudziński 4, R. Krawczyk 0,

         Na właściwe tory wskoczyli wreszcie gracze kolejnego beniaminka Mikona Okna. W sposób bezdyskusyjny pokonali oni drużynę Koszalińskiej Politechniki. Po pierwszej jeszcze dość wyrównanej kwarcie Mikona zademonstrowała wręcz zegarmistrzowską precyzję osiągając w każdej następnej odsłonie ponad 10 punktową przewagę.

POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA – MIKONA OKNA             31:60               (6:8; 6:16; 5:15; 14:21;)

POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA: A. Studziński 11, P. Jakubczyk 10, M. Tereszczyn 6 (2), A. Thomas 2, B. Laska 2, K. Słomski 0, M. Podolak 0, Ł. Szuryn 0, T. Langkafel 0, P. Śmigielski 0,
MIKONA OKNA: M. Hampel 21, P. Mączyński 10, A. Kipisz 8, K. Kropisz 6, C. Kania 5, G. Nowicki 4, R. Wojciechowski 3 (1), C. Wojchowski 3 (1),

III DYWIZJA

                    W jedynym spotkaniu tej Dywizji Surmet Koszalin pokonał wyraźnie zespół Wildcats Integra. Ligowy debiutant pokazał jednak w meczu z faworytem, że z każdym meczem jego gra powinna być lepsza i skuteczniejsza.

WILDCATS INTEGRA – SURMET KOSZALIN                    30:55               (4:14; 10:14; 4:9; 12:18;)

WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 11 (1), M. Mioduszewski 6 (2), D. Nastarowicz 4, K. Wiśniewski 4, P. Zając 3 (1), D. Prywer 2, Ł. Rogowski 0, P. Etenkowski 0, D. Bielecki 0,
SURMET KOSZALIN: M. Piórkowski 19, P. Dominikowski 14, A. Nowak 10, A. Cichy 8 (1), R. Cieślak 2, M. Strach 2,
Miejsce na Twoją reklamę