Zwycięstwo również dało im najprawdopodobniej pierwsze miejsce w tabeli i uniknięcie w półfinale bezpośredniej walki z najgroźniejszymi rywalami.
W II Dywizji ruszyła z całym impetem walka w play-off i play out. Po pierwszych spotkaniach widać, że tegoroczna walka zarówno o medale jak i utrzymanie będzie niezwykle zażarta i ciekawa.
III Dywizja zakończyła fazę zasadniczą i już grzeje silniki przed decydującą fazą sezonu.
Ekstraliga
Rewanżowy pojedynek pomiędzy CES-es i Leo Telefonami był niezwykle ważny dla końcowego układu tabeli i wyłonienia par półfinałowych. CES w wygranym pierwszym meczu z Leo grał tylko jedną piątką, ale i do tej rywalizacji przystąpił bardzo mocno osłabiony. Stwarzało to dodatkowy atut dla przeciwnika. Pierwsze minuty należały do CES-u jednak Leo dość szybko potrafiło wyrównać stan spotkania. I tak gra wyglądała przez pierwsze dwie kwarty, po których wynik brzmiał 30-28 dla Leo. Od trzeciej kwarty grający bardziej zespołową i poukładaną koszykówkę CES lekko zaznaczył swoją dominację, wygrywając ją pięcioma punktami. Ostatnie
10 minut to już była bezpardonowa, ostra walka o każdą piłkę i obie strony miały kilka okazji na przechylenie szali zwycięstwa na swoja stronę. Ostatecznie CES wygrał IV kwartę 18-16 i całe to bardzo dobre, ciekawe spotkanie, które można śmiało nazwać meczem walki różnicą 5 punktów. Tym samym jako jedyny pozostał niepokonany w ligowej rywalizacji.
LEO TELEFONY I AKCESORIA – CES 60:65 (13:14;17:14;14:19;16:18)
LEO Telefony i Akcesoria: M. Stefanowski 15 (3), K. Gibalski 14 (4), D. Lipigórski-Reichel 12, P. Szałankiewicz 6, M. Waskan 6, D. Raszpunda 3, P. Polek 2, B. Domaszewicz 2,
CES: T. Dąbrowski 21 (1), D. Kmita 13, M. Korgiel 13, A. Kirejczyk 7, L. Doliński 7, P. Bartkiewicz 4,
Dywizja – Play-off
W pierwszym meczu play-off faworyt dywizji słupskie Pantery zgodnie z oczekiwaniami odniosły pewne zwycięstwo nad PS Pożarną. Strażakom jednak należą się duże słowa uznania za bardzo ambitna postawę. Świadczy o tym choćby wygrana walka w zbiórkach na tablicach.
PANTERY – PS POŻARNA 63:29 (15:8; 11:4; 16:5; 21:12)
PANTERY: J. Włodarczyk 14 (3), C. Zakrzewski 13 (1), P. Wawryk 10 (1), M. Tobis 8, Ł. Malek 6, D. Poźniak 6 (2), M. Niemiec 4, Ł. Pawełoszek 2,
PS POŻARNA: R. Tarkowski 10, P. Kucal 5, J. Twardoń 5, Ł. Sikorski 4, P. Pyda 3, K. Chadacz 2, A. Grodzki 0, A. Binaś 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla PANTER
Parkiety Presto uniosły na swoich barkach rolę faworyta w pierwszym meczu play-off pokonując Pupila Koszalin. O wygranej w dużym stopniu zadecydowała wygrana 17-6 druga kwarta. Przeciwnik bowiem postawił w tym meczu twarde warunki i pozostałe części spotkania były bardzo wyrównane. Ciekawie zapowiada się druga konfrontacja tej pary.
PARKIETY PRESTO.PL – PUPIL KOSZALIN 57:45 (12:10;17:6;14:16;14:13)
PARKIETY PRESTO.PL: M. Bielecki 16, M. Kawszyn 16, J. Wojciechowski 8, M. Lazar 7 (1), P. Walczak 7, S. Drachal 3 (1), D. Kozak 0, D. Krakowiak 0, W. Traczewski 0, W. Ostrowski 0,
PUPIL KOSZALIN: A. Radliński 16 (3), D. Zdrojewski 11, J. Zboiński 10 (1), P. Radliński 8 (1), M. Zawadzki 0, M. Nowak 0, R. Kulik 0, T. Szymański 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla PARKIETÓW PRESTO.PL
Kolejna para i kolejne zwycięstwo drużyny wyżej sklasyfikowanej w tabeli po fazie zasadniczej. FITNESSTUDIO bardzo pewnie ograło trochę chyba zawiedzionych swoja postawą koszykarzy KM Policji. Oddali oni zbyt dużo pola rywalowi do przerwy i później już ciężko było o dobry wynik. Znając jednak ambicje policjantów, można być pewnym, że w rewanżu nie złożą broni.
FITNESSTUDIO – KM POLICJI 61:39 (19:13;22:4;7:6;13:16)
FITNESSTUDIO: K. Deka 28 (2), M. Bazyliński 10, M. Mendrygał 6, D. Maszoński 6, B. Krawsz 5 (1), S. Szubstarski 4, K. Radziusz 2,
KM POLICJI: P. Grzybowski 13 (1), W. Załuski 7 (1), P. Pogroszewski 5 (1), A. Załuski 4, A. Czechowski 4, I. Łukojko 4, P. Wołodkowicz 2, T. Fusiek 0, P. Łyszyk 0
Stan rywalizacji 1-0 dla FITNESSTUDIO
Najbardziej dramatyczny i wyrównany pojedynek z par ćwierćfinałowych rozegrały drużyny Baywatch i Blue Devils. Rywalizacja z pozycji 4 i 5 bardzo często jest najbardziej wyrównana i tak chyba będzie tym razem. Pierwsze dwie kwarty wygrali Devilsi ale różnica do przerwy wynosiła tylko dwa punkty. Kolejne dwie kwarty to wielki bój i każda praktycznie skuteczna akcja decydowała o końcowym wyniku. Więcej szczęścia tym razem było po stronie Devilsów i to oni wygrali mecz różnicą 1 punktu. Co będzie dalej w tej konfrontacji trudno przewidzieć, natomiast pewne jest kolejne świetne widowisko z udziałem tych teamów.
BAYWATCH – BLUE DEVILS 53:54 (16:17;15:16;10:9;12:12)
BAYWATCH: D. Matysiak 18 (3), Ł. Urbanowski 14 (2), M. Zaborowicz 13, T. Gierowski 8, P. Literski 0,
BLUE DEVILS: Z. Alobaidi 20 (2), M. Frydrychowicz 15 (1), Ł. Kukiełczyński 9, W. Kasztelan 6 (2), W. Dziurla 4, J. Czubak 0, M. Kwitek 0, P. Szumiło 0, Ł. Wiśniewski 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla BLUE DEVILS
DYWIZJA II – Play out
Najwięksi przegrani tej dywizji gracze Gaz Systemu powoli wracają na właściwe tory. Pokonali oni pewnie Fasolki co było raczej do przewidzenia. Pierwsza kwarta wygrana przez gazowników 23-9 dała im pełną kontrolę gry do końca pojedynku.
GAZ SYSTEM – FASOLKI 58:40 (23:9;9:9;9:12;17:10;)
GAZ SYSTEM: K. Stosio 18 (4), W. Banach 15, R. Mielke 9, J. Jabłoński 5, D. Meyer 4, M. Binaś 4, K. Czubaj 3, K. Różycki 0,
FASOLKI: M. Czaplejewski 12 (4), M. Czaplejewski 12, P. Żukowski 11, J. Kullas 5 (1), A. Harmuszkiewicz 0, P. Leśny 0, F. Czaplejewski 0,
Drugi mecz play out również przebiegł zgodnie z oczekiwaniami. Air-Transfer.pl ograł zdecydowanie Drużynę A-tom, znacznie zwiększając swoje szanse na pozostanie w dywizji. Pierwsza kwartę niespodziewanie wygrała Drużyna A-tom, ale później było już znacznie gorzej.
AIR-TRANSFER.PL – DRUŻYNA A-TOM 78:41 (13:14;26:14;21:0;18:13)
AIR-TRANSFER.PL: F. Malicki 26 (3), M. Janus 19, W. Patan 9 (1), P. Stefanów 8 (1), M. Kozłowski 8, D. Rybiński 5, M. Kamiński 3 (1),
DRUŻYNA A-TOM: M. Czerniak 10 (1), A. Filanowski 9, D. Gort 9, P. Tereszczyn 7 (1), K. Matuszewski 4, M. Babczyński 2, K. Budnik 0,
Dywizja III
Drużyna Kontrabandy i WildCats Integra rozegrały jedno z chyba najbardziej nieprawdopodobnych spotkań w ostatnim czasie w ligowej rywalizacji. Sam wynik iście z piłki ręcznej oraz niesamowite emocje do końcowego gwizdka to najlepszy komentarz do tego co działo się na parkiecie.
WILDCATS INTEGRA – KONTRABANDA 31:32 (3:4;7:7;9:10;12:11)
WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 10, P. Etenkowski 5 (1), K. Wiśniewski 4, M. Mioduszewski 4, P. Zając 3, D. Prywer 3 (1), D. Bielecki 2, D. Nastarowicz 0,
KONTRABANDA: P. Czerski 13 (3), R. Kałużniacki 8, K. Leśniarek 5 (1), M. Kałużniacki 4, M. Kordowski 2, M. Hryniewicz 0, D. Górecki 0, P. Trepka 0, J. Trepka 0, T. Jarosz 0,
Kospel w dalszym ciągu czyni stałe postępy i tym razem był o krok od kolejnej niespodzianki. Po pierwszej wygranej 10-1 przez TAK JEEST kwarcie, wydawało się, że jest już po wszystkim. Jednak kolejne 30 minut to nieprawdopodobna pogoń Kospelu i doprowadzenie do dogrywki. W niej już zabrakło sił i drużyna TAK JEEST wyszła z niej zwycięsko.
TAK JEEST – KOSPEL 38:30 (10:1;6:8;3:8;8:10;d:11:3)
TAK JEEST: Ł. Pałubiak 13, T. Adamczyk 8, B. Ciszewski 7, A. Wilk 6, P. Rymarczyk 4,
KOSPEL: P. Pieszko 9, M. Juźków 7 (1), R. Berezowski 7, J. Burczak 4, R. Brzózka 2, J. Pusz 1, D. Ossowski 0, M. Sierla 0,
W ostatnim poniedziałkowym spotkaniu zmierzyły się dziewczęta z UKS Basket Miastko z Sunsetem. Zgodnie z oczekiwaniami jeden z faworytów dywizji zdominował wydarzenia na parkiecie odnosząc pewne i zasłużone zwycięstwo. Dziewczęta z UKS-u pokazały natomiast po raz kolejny dobrą techniczną koszykówkę i kiedy uzupełnią braki kadrowe mogą sprawić jeszcze niejedną miłą niespodziankę.
SUNSET – UKS BASKET MIASTKO 69:45 (20:12;4:10;22:11;23:12)
SUNSET: P. Broda 21, S. Grudziński 11, A. Katafiasz 11, D. Ulatowski 10, P. Guzek 8, M. Kustra 6, K. Regulski 2, M. Kramarz 0, M. Kozioł 0,
UKS BASKET MIASTKO: L. Staciwa 10, K. Razik 9 (2), M. Machnikowska 9, A. Sobajtis 9 (1), M. Juraszczyk 6, W. Królik 2,
W II Dywizji ruszyła z całym impetem walka w play-off i play out. Po pierwszych spotkaniach widać, że tegoroczna walka zarówno o medale jak i utrzymanie będzie niezwykle zażarta i ciekawa.
III Dywizja zakończyła fazę zasadniczą i już grzeje silniki przed decydującą fazą sezonu.
Ekstraliga
Rewanżowy pojedynek pomiędzy CES-es i Leo Telefonami był niezwykle ważny dla końcowego układu tabeli i wyłonienia par półfinałowych. CES w wygranym pierwszym meczu z Leo grał tylko jedną piątką, ale i do tej rywalizacji przystąpił bardzo mocno osłabiony. Stwarzało to dodatkowy atut dla przeciwnika. Pierwsze minuty należały do CES-u jednak Leo dość szybko potrafiło wyrównać stan spotkania. I tak gra wyglądała przez pierwsze dwie kwarty, po których wynik brzmiał 30-28 dla Leo. Od trzeciej kwarty grający bardziej zespołową i poukładaną koszykówkę CES lekko zaznaczył swoją dominację, wygrywając ją pięcioma punktami. Ostatnie
10 minut to już była bezpardonowa, ostra walka o każdą piłkę i obie strony miały kilka okazji na przechylenie szali zwycięstwa na swoja stronę. Ostatecznie CES wygrał IV kwartę 18-16 i całe to bardzo dobre, ciekawe spotkanie, które można śmiało nazwać meczem walki różnicą 5 punktów. Tym samym jako jedyny pozostał niepokonany w ligowej rywalizacji.
LEO TELEFONY I AKCESORIA – CES 60:65 (13:14;17:14;14:19;16:18)
LEO Telefony i Akcesoria: M. Stefanowski 15 (3), K. Gibalski 14 (4), D. Lipigórski-Reichel 12, P. Szałankiewicz 6, M. Waskan 6, D. Raszpunda 3, P. Polek 2, B. Domaszewicz 2,
CES: T. Dąbrowski 21 (1), D. Kmita 13, M. Korgiel 13, A. Kirejczyk 7, L. Doliński 7, P. Bartkiewicz 4,
Dywizja – Play-off
W pierwszym meczu play-off faworyt dywizji słupskie Pantery zgodnie z oczekiwaniami odniosły pewne zwycięstwo nad PS Pożarną. Strażakom jednak należą się duże słowa uznania za bardzo ambitna postawę. Świadczy o tym choćby wygrana walka w zbiórkach na tablicach.
PANTERY – PS POŻARNA 63:29 (15:8; 11:4; 16:5; 21:12)
PANTERY: J. Włodarczyk 14 (3), C. Zakrzewski 13 (1), P. Wawryk 10 (1), M. Tobis 8, Ł. Malek 6, D. Poźniak 6 (2), M. Niemiec 4, Ł. Pawełoszek 2,
PS POŻARNA: R. Tarkowski 10, P. Kucal 5, J. Twardoń 5, Ł. Sikorski 4, P. Pyda 3, K. Chadacz 2, A. Grodzki 0, A. Binaś 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla PANTER
Parkiety Presto uniosły na swoich barkach rolę faworyta w pierwszym meczu play-off pokonując Pupila Koszalin. O wygranej w dużym stopniu zadecydowała wygrana 17-6 druga kwarta. Przeciwnik bowiem postawił w tym meczu twarde warunki i pozostałe części spotkania były bardzo wyrównane. Ciekawie zapowiada się druga konfrontacja tej pary.
PARKIETY PRESTO.PL – PUPIL KOSZALIN 57:45 (12:10;17:6;14:16;14:13)
PARKIETY PRESTO.PL: M. Bielecki 16, M. Kawszyn 16, J. Wojciechowski 8, M. Lazar 7 (1), P. Walczak 7, S. Drachal 3 (1), D. Kozak 0, D. Krakowiak 0, W. Traczewski 0, W. Ostrowski 0,
PUPIL KOSZALIN: A. Radliński 16 (3), D. Zdrojewski 11, J. Zboiński 10 (1), P. Radliński 8 (1), M. Zawadzki 0, M. Nowak 0, R. Kulik 0, T. Szymański 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla PARKIETÓW PRESTO.PL
Kolejna para i kolejne zwycięstwo drużyny wyżej sklasyfikowanej w tabeli po fazie zasadniczej. FITNESSTUDIO bardzo pewnie ograło trochę chyba zawiedzionych swoja postawą koszykarzy KM Policji. Oddali oni zbyt dużo pola rywalowi do przerwy i później już ciężko było o dobry wynik. Znając jednak ambicje policjantów, można być pewnym, że w rewanżu nie złożą broni.
FITNESSTUDIO – KM POLICJI 61:39 (19:13;22:4;7:6;13:16)
FITNESSTUDIO: K. Deka 28 (2), M. Bazyliński 10, M. Mendrygał 6, D. Maszoński 6, B. Krawsz 5 (1), S. Szubstarski 4, K. Radziusz 2,
KM POLICJI: P. Grzybowski 13 (1), W. Załuski 7 (1), P. Pogroszewski 5 (1), A. Załuski 4, A. Czechowski 4, I. Łukojko 4, P. Wołodkowicz 2, T. Fusiek 0, P. Łyszyk 0
Stan rywalizacji 1-0 dla FITNESSTUDIO
Najbardziej dramatyczny i wyrównany pojedynek z par ćwierćfinałowych rozegrały drużyny Baywatch i Blue Devils. Rywalizacja z pozycji 4 i 5 bardzo często jest najbardziej wyrównana i tak chyba będzie tym razem. Pierwsze dwie kwarty wygrali Devilsi ale różnica do przerwy wynosiła tylko dwa punkty. Kolejne dwie kwarty to wielki bój i każda praktycznie skuteczna akcja decydowała o końcowym wyniku. Więcej szczęścia tym razem było po stronie Devilsów i to oni wygrali mecz różnicą 1 punktu. Co będzie dalej w tej konfrontacji trudno przewidzieć, natomiast pewne jest kolejne świetne widowisko z udziałem tych teamów.
BAYWATCH – BLUE DEVILS 53:54 (16:17;15:16;10:9;12:12)
BAYWATCH: D. Matysiak 18 (3), Ł. Urbanowski 14 (2), M. Zaborowicz 13, T. Gierowski 8, P. Literski 0,
BLUE DEVILS: Z. Alobaidi 20 (2), M. Frydrychowicz 15 (1), Ł. Kukiełczyński 9, W. Kasztelan 6 (2), W. Dziurla 4, J. Czubak 0, M. Kwitek 0, P. Szumiło 0, Ł. Wiśniewski 0,
Stan rywalizacji 1-0 dla BLUE DEVILS
DYWIZJA II – Play out
Najwięksi przegrani tej dywizji gracze Gaz Systemu powoli wracają na właściwe tory. Pokonali oni pewnie Fasolki co było raczej do przewidzenia. Pierwsza kwarta wygrana przez gazowników 23-9 dała im pełną kontrolę gry do końca pojedynku.
GAZ SYSTEM – FASOLKI 58:40 (23:9;9:9;9:12;17:10;)
GAZ SYSTEM: K. Stosio 18 (4), W. Banach 15, R. Mielke 9, J. Jabłoński 5, D. Meyer 4, M. Binaś 4, K. Czubaj 3, K. Różycki 0,
FASOLKI: M. Czaplejewski 12 (4), M. Czaplejewski 12, P. Żukowski 11, J. Kullas 5 (1), A. Harmuszkiewicz 0, P. Leśny 0, F. Czaplejewski 0,
Drugi mecz play out również przebiegł zgodnie z oczekiwaniami. Air-Transfer.pl ograł zdecydowanie Drużynę A-tom, znacznie zwiększając swoje szanse na pozostanie w dywizji. Pierwsza kwartę niespodziewanie wygrała Drużyna A-tom, ale później było już znacznie gorzej.
AIR-TRANSFER.PL – DRUŻYNA A-TOM 78:41 (13:14;26:14;21:0;18:13)
AIR-TRANSFER.PL: F. Malicki 26 (3), M. Janus 19, W. Patan 9 (1), P. Stefanów 8 (1), M. Kozłowski 8, D. Rybiński 5, M. Kamiński 3 (1),
DRUŻYNA A-TOM: M. Czerniak 10 (1), A. Filanowski 9, D. Gort 9, P. Tereszczyn 7 (1), K. Matuszewski 4, M. Babczyński 2, K. Budnik 0,
Dywizja III
Drużyna Kontrabandy i WildCats Integra rozegrały jedno z chyba najbardziej nieprawdopodobnych spotkań w ostatnim czasie w ligowej rywalizacji. Sam wynik iście z piłki ręcznej oraz niesamowite emocje do końcowego gwizdka to najlepszy komentarz do tego co działo się na parkiecie.
WILDCATS INTEGRA – KONTRABANDA 31:32 (3:4;7:7;9:10;12:11)
WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 10, P. Etenkowski 5 (1), K. Wiśniewski 4, M. Mioduszewski 4, P. Zając 3, D. Prywer 3 (1), D. Bielecki 2, D. Nastarowicz 0,
KONTRABANDA: P. Czerski 13 (3), R. Kałużniacki 8, K. Leśniarek 5 (1), M. Kałużniacki 4, M. Kordowski 2, M. Hryniewicz 0, D. Górecki 0, P. Trepka 0, J. Trepka 0, T. Jarosz 0,
Kospel w dalszym ciągu czyni stałe postępy i tym razem był o krok od kolejnej niespodzianki. Po pierwszej wygranej 10-1 przez TAK JEEST kwarcie, wydawało się, że jest już po wszystkim. Jednak kolejne 30 minut to nieprawdopodobna pogoń Kospelu i doprowadzenie do dogrywki. W niej już zabrakło sił i drużyna TAK JEEST wyszła z niej zwycięsko.
TAK JEEST – KOSPEL 38:30 (10:1;6:8;3:8;8:10;d:11:3)
TAK JEEST: Ł. Pałubiak 13, T. Adamczyk 8, B. Ciszewski 7, A. Wilk 6, P. Rymarczyk 4,
KOSPEL: P. Pieszko 9, M. Juźków 7 (1), R. Berezowski 7, J. Burczak 4, R. Brzózka 2, J. Pusz 1, D. Ossowski 0, M. Sierla 0,
W ostatnim poniedziałkowym spotkaniu zmierzyły się dziewczęta z UKS Basket Miastko z Sunsetem. Zgodnie z oczekiwaniami jeden z faworytów dywizji zdominował wydarzenia na parkiecie odnosząc pewne i zasłużone zwycięstwo. Dziewczęta z UKS-u pokazały natomiast po raz kolejny dobrą techniczną koszykówkę i kiedy uzupełnią braki kadrowe mogą sprawić jeszcze niejedną miłą niespodziankę.
SUNSET – UKS BASKET MIASTKO 69:45 (20:12;4:10;22:11;23:12)
SUNSET: P. Broda 21, S. Grudziński 11, A. Katafiasz 11, D. Ulatowski 10, P. Guzek 8, M. Kustra 6, K. Regulski 2, M. Kramarz 0, M. Kozioł 0,
UKS BASKET MIASTKO: L. Staciwa 10, K. Razik 9 (2), M. Machnikowska 9, A. Sobajtis 9 (1), M. Juraszczyk 6, W. Królik 2,
Źródło: Własne
