Miejsce na Twoją reklamę
     W I Dywizji ruszyła karuzela tegorocznego play-off. Po pierwszych pojedynkach widać, że to już inna gra, która nie zna pojęcia faworyta konfrontacji. II Dywizja kończy fazę zasadniczą i pozostało w niej bardzo mało niewiadomych, kto z kim zmierzy się w najważniejszej fazie sezonu. W III Dywizji zanotowaliśmy niespodziankę. Absolutny ligowy debiutant Kospel odniósł swoje pierwsze zwycięstwo.

EKSTRALIGA

        W pierwszym meczu Wicemistrz Ligi CES rozgromił Tartak Sekwoja. Już pierwsza kwarta wygrana przez faworyta 23-8 była zapowiedzią, że może dojść do bardzo wysokiego wyniku. I tak też się stało. CES w każdej kolejnej kwarcie wręcz zmiażdżył rywala, osiągając ogromną przewagę. Skończyło się na różnicy 51 punktów. Do tego wyniku należy dodać rekordową zdobycz punktową, którą osiągnął czołowy od lat strzelec ligi Maciej Kamieniarz. Zdobył on przy wsparciu kolegów 48 punktów co stanowi rekord sezonu.

TARTAK SEKWOJA – CES                                      64:117            (8:23; 22:22; 13:35; 21:37)

TARTAK SEKWOJA: D. Labuda 18, P. Bogdan 15 (2), P. Łastowski 14 (4), P. Kowalski 10 (2), J. Kaleta 7 (1), M. Tablewski 0,
CES: M. Kamieniarz 48, T. Dąbrowski 22 (6), M. Tartas 12 (2), M. Korgiel 12, L. Doliński 8, C. Tudruj 6, D. Kmita 5 (1), A. Kirejczyk 4, P. Bartkiewicz 0,

        Zaciekawieniem można było oczekiwać pojedynku Volcano z Leo Telefony. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się bowiem nieznacznym zwycięstwem tych drugich. Przebieg gry do przerwy zapowiadał, że tym razem może być podobnie. Leo schodzili na nią tylko z 4 punktową przewagą. Jednak od trzeciej kwarty na parkiecie dominowała już tylko jedna drużyna. Leo wygrało ją 28-8 i było po sprawie. Volcano w dalszym ciągu po dobrych fragmentach gry notuje duże przestoje, które maja istotny wpływ na końcowy wynik.

VOLCANO – LEO TELEFONY I AKCESORIA        46:79            (12:17; 15:14; 8:28; 11:20)

VOLCANO: D. Sobolewski 9 (1), D. Gburczyk 9 (1), A. Liput 7, J. Dziennik 6, E. Kulesza 6 (1), I. Janiszek 5 (1), P. Podwalski 4, A. Spychalski 0,
LEO Telefony i Akcesoria: D. Lipigórski-Reichel 15 (1), K. Gibalski 14 (3), P. Szałankiewicz 12, M. Stefanowski 11 (1), B. Domaszewicz 11 (1), P. Polek 6 (2), P. Sokołowski 6, M. Waskan 4,

      Również ciekawie zapowiadał się mecz aktualnego Mistrza Ligi Suponu z posiadającym w tym sezonie mocną ekipę Betomexem. Początek w tym pełnym walki i emocji pojedynku należał do Betomexu, który wygrał pierwszą kwartę 13-12. Od drugiej odsłony już jednak do głosu doszli gracze mistrza, schodząc na przerwę z wynikiem 29-22 na swoją korzyść. W kolejnych 20 minutach Supon opanował w pełni sytuacje na parkiecie i odniósł pewne zwycięstwo.

BETOMEX – SUPON                                                56:81              (13:12; 9:17; 14:21; 20:31)

BETOMEX: M. Rajkowski 16 (2), D. Łuć 12 (4), Z. Jasiński 9 (3), M. Mruczkowski 8, P. Kondraciuk 7, J. Zitans 2, K. Wierzbicki 2, R. Bogucki 0, W. Skrzypek 0, O. Kucenko 0, M. Hamera 0,
SUPON: K. Rodziewicz 18 (6), G. Skoczyk 16, P. Pakuszto 13 (2), W. Matuszyn 12, T. Myczkowski 10 (1), K. Biełunos 7, M. Witkowski 5 (1),

         Gracze Świętonia kolejny raz potwierdzili, że jak wpadną w odpowiedni rytm są trudni do zatrzymania. W potyczce z Parkiem ruszyli od pierwszego gwizdka ostro do ataku wygrywając I kwartę 32-18. To już w dużym stopniu ustawiło przebieg gry. Kolejne kwarty były bardziej wyrównane, ale tego dnia to „L”-kowcy byli zdecydowanie lepsi i odnosząc kolejne zwycięstwo bardzo mocno zbliżyli się do pierwszej czwórki.

PARK – ŚWIĘTOŃ                                                     63:88              (18:32; 10:11; 9:22; 26:23)

PARK: R. Łukawski 18 (3), J. Grabias 15, T. Skuza 11 (3), P. Baryła 9 (3), S. Knet 6 (1), M. Felsztigier 4,
ŚWIĘTOŃ: W. Pstrągowski 25 (1), Ł. Wróbel 21 (3), D. Jabłoński 13 (3), M. Stopera 13 (2), A. Kowalczuk 12 (1), D. Wawrzynkiewicz 4,

Dywizja I

         Tegoroczny ligowy play-off zainaugurowali zawodnicy Białogardu i TKKF Północ. Od razu widać, że miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym nie ma tak wielkiego znaczenia. Spotkanie po początkowym badaniu i wyrównanej grze w drugiej kwarcie przeważyli na swoja korzyść gracze TKKF. Wygrana 12 punktami okazałą się decydująca, bowiem kolejne dwie odsłony ekipy grały prawie na remis. TKKF grając tylko w pięcioosobowym składzie wygrał pierwszą bitwę, ale czy całą wojnę pokaże drugie spotkanie.

BIAŁOGARD – TKKF PÓŁNOC                               47:59              (9:11; 4:16; 14:13; 20:19)

BIAŁOGARD: D. Siarkowski 13 (1), D. Jackiewicz 11 (3), M. Czajkowski 5, P. Wawrzyniak 5 (1), K. Pietrzak 4, B. Brancewicz 4, P. Olechnicki 4, P. Strzelecki 1,
TKKF PÓŁNOC: R. Mordak 24, Ł. Ciesielski 13, P. Szczygieł 8 (2), Ł. Myśliński 8 (2), P. Kołodziejski 6,

Stan rywalizacji 1- 0 dla TKKF

          Wyraźnie pikują ostatnio w dół zawodnicy Ratusz/Stars i Panowie. W pierwszym niezwykle ważnym pojedynku play-off, z Mikoną Okna doznali oni goryczy porażki. Mikona mimo, że nie posiada w swoich szeregach tak utytułowanych zawodników, zagrała bardzo ambitnie i zespołowo. O ich pierwszej wygranej w tej konfrontacji zadecydowała również lepsza skuteczność rzutowa. Rewanż zapowiada się bardzo ciekawie i obie ekipy na pewno stworzą emocjonujące widowisko.

RATUSZ/STARS I PANOWIE – MIKONA OKNA        59:68           (16:20; 14:13; 13:21; 16:14)

RATUSZ/STARS I PANOWIE: K. Rywak 20 (4), J. Gliszczyński 16, Ł. Janota 16, M. Krzos 4, Ł. Gładysiak 3, K. Żebryk 0, M. Szymielewicz 0, T. Robak 0,
MIKONA OKNA: P. Mączyński 24, R. Wojciechowski 11 (2), M. Lubera 10, G. Nowicki 10, M. Kanarek 9, K. Kropisz 2, A. Kipisz 2, B. Siewruk 0,

Stan rywalizacji 1- 0 dla Mikona Okna

Dywizja II

         Jedynak ze Słupska drużyna Panter mocno finiszuje, zachowując jako jedyna miano niepokonanej w tej Dywizji. W pojedynku z Gaz Systemem przewaga słupszczan była miażdżąca, zakończyła się na 46 punktowej przewadze. Gracze Gaz Systemu po bardzo słabej rundzie zasadniczej będą musieli walczyć o pozostanie w tej klasie rozgrywek.

GAZ SYSTEM – PANTERY                                       54:100          (14:24; 15:24; 15:27; 10:25)

GAZ SYSTEM: W. Banach 19, K. Stosio 12, K. Czubaj 8 (1), M. Binaś 5, T. Sobczyk 4, J. Jabłoński 4, K. Różycki 2, P. Zięba 0,
PANTERY: P. Wawryk 28 (6), C. Zakrzewski 26 (1), M. Tobis 16 (3), Ł. Malek 10, D. Poźniak 10 (2), J. Włodarczyk 6 (1), Ł. Pawełoszek 2, M. Niemiec 2,

          Blue Devils potwierdził swoja wysoką formę i pewnie ograł coraz lepiej grającą drużynę Atom. Devilsi po wyrównanych dwóch kwartach i zmianie stron wzięli się ostro do roboty pokazując swoją wyższość nad rywalem. Dało to im w tabeli bardzo dobre IV miejsce przed fazą play-off. Drużyna Atom pomimo wszystko może patrzeć optymistycznie na swoja walkę
o pozostanie w II Dywizji.

BLUE DEVILS – DRUŻYNA ATOM                           68:42            (12:13; 11:8; 22:13; 23:8;)

BLUE DEVILS: Z. Alobaidi 29 (2), M. Frydrychowicz 14, W. Kasztelan 12 (3), W. Dziurla 9, Ł. Kukiełczyński 4, J. Czubak 0, M. Kwitek 0, P. Szumiło 0,
DRUŻYNA A -TOM: D. Gort 16, K. Matuszewski 6, P. Tereszczyn 6, A. Gospodarczyk 5 (1), M. Czerniak 5 (1), M. Babczyński 4, K. Budnik 0, M. Petrykowski 0,

       KM Policji znowu potwierdziła, że bardzo poważnie należy się z nimi liczyć w play-off. Policjanci stawili bardzo mocny opór liderowi Dywizji Panterom. Po trzech bardzo wyrównanych kwartach niepokonany lider dopiero w ostatnich 10 minutach osiągnął przewagę, która dała im zwycięstwo.

KM POLICJI – PANTERY                                         44:70             (8:13; 15:17; 15:17; 6:23)

KM POLICJI: A. Czechowski 13, P. Grzybowski 12, P. Wołodkowicz 9 (2), A. Załuski 4, W. Załuski 2, R. Cegliński 2, T. Fusiek 2, P. Pogroszewski 0, P. Szewczuk 0,
PANTERY: P. Wawryk 26 (3), C. Zakrzewski 11, J. Włodarczyk 10, Ł. Pawełoszek 8, M. Tobis 5 (1), M. Niemiec 5, Ł. Malek 3, D. Poźniak 2,

Dywizja III

       Bardzo dobre widowisko stworzyły zespoły Wildcats Integra i Sunset. Tym razem górą byli rutyniarze z Sunsetu, ale czyniąca stałe postępy młodzież z Wildcats może jeszcze sporo namieszać w tym sezonie.

WILDCATS INTEGRA – SUNSET                               46:58            (11:15; 12:17; 6:9; 17:17)

WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 22 (2), K. Wiśniewski 9 (2), M. Mioduszewski 7 (1), P. Zając 6 (2), D. Bielecki 2, P. Etenkowski 0, D. Nastarowicz 0, Ł. Rogowski 0,
SUNSET: P. Broda 22 (1), S. Grudziński 12, D. Ulatowski 8, M. Kozioł 6 (2), D. Wolder 5, A. Katafiasz 4, M. Kramarz 1, J. Kołcz 0, T. Sobieraj 0, K. Regulski 0,

         Faworyt Surmet musiał włożyć sporo wysiłku żeby pokonać Kontrabandę. Drużyna ta do swojej ogromnej ambicji dokłada coraz więcej umiejętności koszykarskich. Najlepiej świadczy o tym wygrana przez nich ostatnia kwarta tego pojedynku.

KONTRABANDA – SURMET KOSZALIN                51:69             (11:19; 13:13; 7:21; 20:16)

KONTRABANDA: M. Kordowski 13 (1), D. Górecki 11 (1), P. Czerski 11 (1), K. Leśniarek 8, M. Kałużniacki 4, P. Trepka 2, R. Kałużniacki 2, J. Trepka 0, T. Jarosz 0,
SURMET KOSZALIN: P. Jasiński 17 (1), P. Dominikowski 12, A. Cichy 10 (1), P. Wysocki 10, P. Stelmaszyk 9, R. Cieślak 5, S. Szufliński 3, A. Nowak 3,

           Co znaczy upór i determinacja najlepiej pokazali gracze Kospelu. Absolutny beniaminek ligowy odniósł swoje pierwsze historyczne zwycięstwo pokonując po dramatycznym boju dziewczęta z UKS Basket Miastko.

KOSPEL – UKS BASKET MIASTKO                       49:47             (15:7; 8:16; 14:10; 12:14)

KOSPEL: M. Juźków 19 (1), P. Pieszko 15, R. Brzózka 9, J. Burczak 2, J. Pusz 2, R. Berezowska 2, D. Ossowski 0, P. Duchnik 0, J. Pusz 0,
UKS BASKET MIASTKO: L. Staciwa 16, K. Klimowska 13 (1), K. Razik 10, M. Juraszczyk 6, M. Machnikowska 2,

Źródło: Własne

Miejsce na Twoją reklamę