W Ekstralidze trwa walka w drugiej rundzie. Trzy ekipy są raczej pewne znalezienia się w pierwszej czwórce, ale kto będzie czwartym do brydża trudno jeszcze wyrokować. Najlepszym przykładem było spotkanie aktualnego Mistrza Ligi SUPONU z beniaminkiem TARTAKIEM SEKWOJA. W I Dywizji wszystko jest jasne na dwóch pierwszych pozycjach. Rundę zasadniczą wygrało już tydzień temu NMC, a teraz pozycje wicelidera zapewnili sobie gracze WIND SERVICE. O dalsze pozycje będzie niesamowita walka do ostatniego spotkania.Podobnie wygląda sytuacja w II Dywizji. Trzy ekipy wiodą prym, natomiast za ich plecami wszystko jeszcze jest możliwe. W III Dywizji SURMET KOSZALIN pokonując SUNSET tylko przystawił pieczęć do swojej dominacji, chociaż nie był to już spacerek co dobrze wróży dalszej rywalizacji.
EKSTRALIGA
Widać mocną mobilizacje w szeregach BETOMEXU. Do spotkania z PARKIEM przystąpili oni z wielka werwą i polotem. Grając skutecznie od początku zwyciężyli pierwszą kwartę 23-6. Posiadając długą ławkę rezerwowych BETOMEX nie zwalniał tempa również w drugiej kwarcie. Pewna wygrana 10 punktami dała im do przerwy 17 punktową przewagę. Po przerwie gra się bardziej wyrównała, ale rutyna i doświadczenie weteranów pozwoliło na pełną kontrole wyniku. PARK wygrał co prawda dwie ostatnie kwarty, ale odrobił tylko 3 punkty. Ta pewna wygrana BETOMEXU otwiera im drogę do walki o pierwszą czwórkę, co wydaję się bardzo prawdopodobne.
BETOMEX – PARK 82:68 (23:16; 17:7; 17:18; 25:27)
BETOMEX: M. Rajkowski 26 (4), D. Łuć 15 (2), R. Bogucki 9, K. Wierzbicki 8 (1), Z. Jasiński 6 (2), O. Kucenko 4, M. Mruczkowski 4, J. Zitans 4, M. Hamera 4, A. Lisztwan 2, W. Skrzypek 0,
PARK: R. Łukawski 20 (4), S. Knet 12, P. Baryła 11 (3), P. Kłósko 11 (3), M. Felsztigier 8, M. Nastarowski 5, J. Grabias 1, T. Skuza 0,
Świadkami wielkich emocji i dogrywki byliśmy w spotkaniu Mistrza Ligi SUPONU z beniaminkiem TARTAKIEM SEKWOJA. Bardzo wysoka wygrana w pierwszym spotkaniu i rola faworyta nie zawsze wpływa mobilizująco na postawę graczy. SUPON owszem dobrze zaczął ale grający bardzo zespołowo i skutecznie zawodnicy TARTAKA szybko dali odpowiedź. Wygrali pierwsza kwartę 19-14. W drugiej kwarcie SUPON na chwile odzyskał równowagę, schodząc na przerwę z przewagą 6 punktów. To nie zdeprymowało graczy SEKWOI, którzy byli tego wieczoru w doskonałej dyspozycji i wykorzystywali wszystkie błędy grającego bardzo słaby mecz rywala. Doprowadzili oni po trzech kwartach do remisu i niespodzianka wisiała w powietrzu. Ostatnie 10 minut gry, to cios za cios. W ostatnich sekundach SUPON prowadził dwoma punktami jednak gracze SEKWOI, zdołali na 9 sekund przed końcem doprowadzić do remisu. Ostatnia akcja SUPONU była nieskuteczna i o wygranej musiała zadecydować dogrywka. W niej gracze mistrza zdołali nieco poprawić grę i pokonali trochę już zmęczonego rywala różnicą 6 punktów. Zawodnikom SEKWOI należą się wielkie brawa i gratulację za swoją postawę i wolę walki. Byli oni bardzo blisko sprawienia dużej niespodzianki.
TARTAK SEKWOJA – SUPON 69:75 (19:14; 10:21; 16:10; 17:17; d: 7:13)
TARTAK SEKWOJA: P. Bogdan 24 (2), D. Labuda 15 (1), P. Sobczak 12 (2), J. Nagórski 9 (1), P. Jasiński 9, P. Kowalski 0, J. Kaleta 0, M. Tablewski 0,
SUPON: K. Biełunos 21, M. Widz 12 (4), P. Pakuszto 12 (2), K. Rodziewicz 11 (2), G. Skoczyk 9, T. Myczkowski 8, W. Matuszyn 2,
Dywizja I
Jak ważny był to mecz dla MIKONY OKNA i BIAŁOGARDU, najlepiej świadczy końcowy wynik i przebieg wszystkich kwart. Walka trwała o każdą piłkę i każdy metr boiska, a tak równych statystyk obu drużyn trudno szukać w innych spotkaniach. Zwycięsko z tej walki wyszli gracze MIKONY, którzy tym samym najprawdopodobniej zagrają w fazie Play-off.
BIAŁOGARD – MIKONA OKNA 37:42 (13:11; 3:8; 8:10; 13:13)
BIAŁOGARD: D. Jackiewicz 13 (3), M. Czajkowski 10 (2), P. Olechnicki 6, K. Pietrzak 2, B. Brancewicz 2, P. Strzelecki 2, P. Wawrzyniak 2,
MIKONA OKNA: P. Mączyński 16, M. Kanarek 8, M. Hampel 8, M. Lubera 8, G. Nowicki 2, B. Siewruk 0, A. Kipisz 0, R. Wojciechowski 0, K. Kropisz 0, C. Wojciechowski 0,
Bardzo dobry mecz rozegrali zawodnicy TKKF PÓŁNOC, którzy zdecydowanie pokonali grającego super sezon beniaminka RATUSZ/STARS I PANOWIE. Ich dominacja za sprawą doskonałej skuteczności i rewelacyjnej gry w zbiórkach na tablicach nie podlegała dyskusji ani przez minutę tego spotkania. Ostatnie pojedynki tych drużyn zadecydują na kogo trafią w pewnej już dla nich fazie Play-off.
TKKF PÓŁNOC – RATUSZ/STARS I PANOWIE 74:52 (26:12; 20:14; 10:8; 18:18)
TKKF PÓŁNOC: R. Mordak 15, D. Schabek 15, Ł. Ciesielski 14, Ł. Myśliński 12 (2),
Ł. Kuzioła 10, P. Kołodziejski 6, P. Szczygieł 2,
RATUSZ/STARS I PANOWIE: J. Gliszczyński 23, K. Rywak 20 (2), Ł. Janota 7 (1), M. Krzos 2, K. Kaszubski 0, T. Robak 0,
Zwycięstwem nad POLITECHNIKĄ zawodnicy JUKONU przedłużyli sobie jeszcze szansę na walkę o pierwszą ósemkę. Jak wszystkie spotkania tego weekendu w tej dywizji ciężar gatunkowy mocno zmobilizował Jukon. Grali oni na bardzo dużej skuteczności i pomimo ciągłych ataków rywala w pełni kontrolowali sytuacje na parkiecie. Prowadzenie do przerwy 8 punktami było decydującą zaliczką, nie dawała ona jeszcze wygranej ale doświadczenie zawodników JUKONU pozwoliło dowieść zwycięstwo do końcowego gwizdka.
POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA – JUKON 53:64 (13:15; 13:19; 14:10; 13:20)
POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA: A. Studziński 29, P. Jakóbczyk 9 (1), M. Tereszczyn 8 (1), D. Rusiecki 4, P. Śmigielski 3, B. Laska 0, Ł. Szuryn 0, M. Sikora 0,
JUKON: B. Pachciarek 29, R. Grabski 14, M. Myśliński 9 (1), M. Pikur 6, Ł. Berliński 4, R. Werelich 2, A. Werelich 0,
Grający na luzie WIND SERVICE nie tylko przypieczętował zwycięstwem nad GRUBIK TEAMEM swoja pozycję wicelidera, ale i bardzo zagmatwał w tabeli pozycje rywala. Mecz można zakwalifikować do tych z kategorii spotkań bez historii. WIND SERVICE zdecydowanie dominował od pierwszej do ostatniej minuty deklasując rywala. GRUBIK znany ze swojej ambicji tym razem przeszedł obok meczu.
WIND SERVICE – GRUBIK TEAM 79:34 (14:5; 19:6; 28:9; 18:14)
WIND SERVICE: Ł. Szul 21 (2), P. Bocian 16 (1), B. Chmielewski 7, P. Jełkaszew 7 (1), P. Szobot 7 (1), A. Wojciechowski 6, B. Maruszak 6 (2), A. Czyczyn 4, A. Żmudziński 3, M. Trzebiński 2,
GRUBIK TEAM: G. Leśniewski 13 (1), K. Cyrklewicz 7, P. Trumiński 7, W. Cyrklewicz 4, T. Słomski 3 (1), M. Brajczewski 0, K. Słomski 0,
Dywizja II
Grająca coraz lepiej DRUŻYNA A-TOM postawiła trudne wrunki walczącej o Play-off PS POŻARNEJ. A-Tom wygrał pierwszą kwartę 12-9, jednak kolejne trzy wygrali strażacy odnosząc bardzo ważne zwycięstwo.
DRUŻYNA ATOM – PS POŻARNA 43:53 (12:9; 9:18; 6:7; 16:19)
DRUŻYNA ATOM: M. Czerniak 9 (1), A. Gospodarczyk 7, D. Gort 7, M. Petrykowski 5 (1), P. Tereszczyn 4, M. Babczyński 4, A. Filanowski 3 (1), K. Matuszewski 2, F. Kwiatkowski 2,
PS POŻARNA: M. Chadacz 20, R. Tarkowski 14 (2), J. Twardoń 12, K. Chadacz 4, P. Pyda 2, Ł. Sikorski 1, W. Planutis 0, K. Konopacki 0, A. Grodzki 0,
Czołowa drużyna dywizji PARKIETY PRESTO zgodnie z przewidywaniami bez najmniejszych problemów, pokonała bardzo wysoko pozostające bez zwycięstwa FASOLKI. Przewaga PARKIETÓW był tak wyraźna, że mogli sobie pozwolić na przegranie ostatniej kwarty15-20.
PARKIETY PRESTO.PL – FASOLKI 88:38 (18:8; 23:1; 32:9; 15:20)
PARKIETY PRESTO.PL: M. Kawszyn 32 (3), S. Drachal 19 (5), M. Lazar 15 (3), M. Bielecki 12, D. Krakowiak 6, W. Traczewski 4,
FASOLKI: M. Czaplejewski 15, M. Czaplejewski 9 (1), R. Magdziak 5 (1), J. Walesiewicz 4, F. Czaplejewski 3 (1), A. Harmuszkiewicz 2,
PS POŻARNA zafundowała sobie prawdziwy maraton. W niedziele rozegrali swój drugi mecz podczas tego weekendu. Potyczka z PUPILEM była dla obu drużyn walką o być albo nie być w pierwszej ósemce. Do przerwy był remis. Trzecią kwartę PUPIL wygrał 6 punktami i to po bardzo wyrównanej czwartej kwarcie dało im zwycięstwo.
PS POŻARNA – PUPIL KOSZALIN 51:58 (8:9; 14:13; 9:15; 20:21)
PS POŻARNA: Ł. Sikorski 18 (1), M. Chadacz 14 (2), J. Twardoń 7, R. Tarkowski 6 (2), P. Kucal 4, A. Grodzki 2, P. Pyda 0, K. Konopacki 0, A. Binaś 0, K. Chadacz 0, W. Planutis 0,
PUPIL KOSZALIN: J. Zboiński 21 (1), A. Radliński 17 (4), P. Radliński 9 (1), D. Zdrojewski 6, T. Szymański 5 (1), M. Zawadzki 0, M. Nowak 0, R. Kulig 0,
DYWIZJA III
KOSPEL w dalszym ciągu walczy bardzo ambitnie, ale jeszcze trochę im brakuje do nawiązania wyrównanej walki z rywalami. W spotkani z coraz lepiej z meczu na mecz grającą KONTRABANDĄ, tylko w jednej kwarcie nawiązał równorzędną walkę.
KOSPEL – KONTRABANDA 18:47 (1:10; 4:8; 7:15; 6:14)
KOSPEL: M. Juźków 7, R. Berezowski 4, T. Elert 3, P. Pieszko 2, R. Brzózka 2, J. Burczak 0, P. Duchnik 0, M. Sierla 0, J. Pusz 0, J. Pusz 0,
KONTRABANDA: P. Czerski 13 (3), R. Kałużniacki 12 (1), M. Kałużniacki 10, D. Górecki 5, K. Leśniarek 3, P. Trepka 2, T. Jarosz 2, J. Trepka 0, M. Hryniewicz 0,
Jako druga drużyna KOSPEL w ten weekend rozegrał dwa spotkania. W niedzielnym pojedynku z WILDCATS INTERGA również dominacja rywala nie podlegała dyskusji przez cały mecz. WILDCATS wygrał zasłużenie i pewnie.
KOSPEL – WILDCATS INTEGRA 29:59 (8:17; 7:11; 10:13; 4:18)
KOSPEL: M. Juźków 15 (1), P. Pieszko 6, J. Pusz 6, R. Brzózka 2, D. Ossowski 0, J. Pusz 0, T. Elert 0, P. Duchnik 0, J. Burczak 0, M. Sierla 0, R. Berezowski 0,
WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 23 (2), P. Zając 10 (2), M. Mioduszewski 6, D. Prywer 6, D. Bielecki 4, K. Wiśniewski 4, P. Etenkowski 4, D. Nastarowicz 2, Ł. Rogowski 0,
Dziewczęta z UKS BAKSET MIASTKO w każdym meczu dają z siebie wszystko i nawiązują wyrównaną walkę z rywalami. Tym razem po twardym boju nieznacznie uległy drużynie TAK JEEST.
UKS BASKET MIASTKO – TAK JEEST 36:48 (7:10; 9:12; 2:10; 18:16)
UKS BASKET MIASTKO: M. Królik 12, M. Machnikowska 11 (1), M. Sarnowska 7 (1), M. Juraszczyk 4, W. Królik 2, K. Razik 0,
TAK JEEST: P. Kowalczyk 20, Ł. Pałubiak 8, A. Wilk 8, P. Czapla 4, P. Rymarczyk 4, B. Ciszewski 4,
Hitowy pojedynek dywizji pomiędzy SURMETEM KOSZALIN i SUNSETEM nie zawiódł oczekiwań. Faworyzowany SURMET musiał włożyć w to spotkanie maksimum umiejętności aby pokonać przeciwnika. Widać jednak, że w kolejnych pojedynkach sytuacja może się odwrócić.
SURMET KOSZALIN – SUNSET 58:52 (13:12; 13:10; 16:11; 16:19)
SURMET KOSZALIN: P. Wysocki 21 (2), B. Baranowski 19, A. Cichy 8, M. Strach 4, A. Nowak 4, P. Stelmaszyk 2, S. Szufliński 0,
SUNSET: M. Kustra 16, P. Broda 14, D. Ulatowski 7, M. Kozioł 6 (2), P. Guzek 5, T. Sobieraj 4, T. Kukieła 0, S. Grudziński 0, J. Kołcz 0, K. Regulski 0,
EKSTRALIGA
Widać mocną mobilizacje w szeregach BETOMEXU. Do spotkania z PARKIEM przystąpili oni z wielka werwą i polotem. Grając skutecznie od początku zwyciężyli pierwszą kwartę 23-6. Posiadając długą ławkę rezerwowych BETOMEX nie zwalniał tempa również w drugiej kwarcie. Pewna wygrana 10 punktami dała im do przerwy 17 punktową przewagę. Po przerwie gra się bardziej wyrównała, ale rutyna i doświadczenie weteranów pozwoliło na pełną kontrole wyniku. PARK wygrał co prawda dwie ostatnie kwarty, ale odrobił tylko 3 punkty. Ta pewna wygrana BETOMEXU otwiera im drogę do walki o pierwszą czwórkę, co wydaję się bardzo prawdopodobne.
BETOMEX – PARK 82:68 (23:16; 17:7; 17:18; 25:27)
BETOMEX: M. Rajkowski 26 (4), D. Łuć 15 (2), R. Bogucki 9, K. Wierzbicki 8 (1), Z. Jasiński 6 (2), O. Kucenko 4, M. Mruczkowski 4, J. Zitans 4, M. Hamera 4, A. Lisztwan 2, W. Skrzypek 0,
PARK: R. Łukawski 20 (4), S. Knet 12, P. Baryła 11 (3), P. Kłósko 11 (3), M. Felsztigier 8, M. Nastarowski 5, J. Grabias 1, T. Skuza 0,
Świadkami wielkich emocji i dogrywki byliśmy w spotkaniu Mistrza Ligi SUPONU z beniaminkiem TARTAKIEM SEKWOJA. Bardzo wysoka wygrana w pierwszym spotkaniu i rola faworyta nie zawsze wpływa mobilizująco na postawę graczy. SUPON owszem dobrze zaczął ale grający bardzo zespołowo i skutecznie zawodnicy TARTAKA szybko dali odpowiedź. Wygrali pierwsza kwartę 19-14. W drugiej kwarcie SUPON na chwile odzyskał równowagę, schodząc na przerwę z przewagą 6 punktów. To nie zdeprymowało graczy SEKWOI, którzy byli tego wieczoru w doskonałej dyspozycji i wykorzystywali wszystkie błędy grającego bardzo słaby mecz rywala. Doprowadzili oni po trzech kwartach do remisu i niespodzianka wisiała w powietrzu. Ostatnie 10 minut gry, to cios za cios. W ostatnich sekundach SUPON prowadził dwoma punktami jednak gracze SEKWOI, zdołali na 9 sekund przed końcem doprowadzić do remisu. Ostatnia akcja SUPONU była nieskuteczna i o wygranej musiała zadecydować dogrywka. W niej gracze mistrza zdołali nieco poprawić grę i pokonali trochę już zmęczonego rywala różnicą 6 punktów. Zawodnikom SEKWOI należą się wielkie brawa i gratulację za swoją postawę i wolę walki. Byli oni bardzo blisko sprawienia dużej niespodzianki.
TARTAK SEKWOJA – SUPON 69:75 (19:14; 10:21; 16:10; 17:17; d: 7:13)
TARTAK SEKWOJA: P. Bogdan 24 (2), D. Labuda 15 (1), P. Sobczak 12 (2), J. Nagórski 9 (1), P. Jasiński 9, P. Kowalski 0, J. Kaleta 0, M. Tablewski 0,
SUPON: K. Biełunos 21, M. Widz 12 (4), P. Pakuszto 12 (2), K. Rodziewicz 11 (2), G. Skoczyk 9, T. Myczkowski 8, W. Matuszyn 2,
Dywizja I
Jak ważny był to mecz dla MIKONY OKNA i BIAŁOGARDU, najlepiej świadczy końcowy wynik i przebieg wszystkich kwart. Walka trwała o każdą piłkę i każdy metr boiska, a tak równych statystyk obu drużyn trudno szukać w innych spotkaniach. Zwycięsko z tej walki wyszli gracze MIKONY, którzy tym samym najprawdopodobniej zagrają w fazie Play-off.
BIAŁOGARD – MIKONA OKNA 37:42 (13:11; 3:8; 8:10; 13:13)
BIAŁOGARD: D. Jackiewicz 13 (3), M. Czajkowski 10 (2), P. Olechnicki 6, K. Pietrzak 2, B. Brancewicz 2, P. Strzelecki 2, P. Wawrzyniak 2,
MIKONA OKNA: P. Mączyński 16, M. Kanarek 8, M. Hampel 8, M. Lubera 8, G. Nowicki 2, B. Siewruk 0, A. Kipisz 0, R. Wojciechowski 0, K. Kropisz 0, C. Wojciechowski 0,
Bardzo dobry mecz rozegrali zawodnicy TKKF PÓŁNOC, którzy zdecydowanie pokonali grającego super sezon beniaminka RATUSZ/STARS I PANOWIE. Ich dominacja za sprawą doskonałej skuteczności i rewelacyjnej gry w zbiórkach na tablicach nie podlegała dyskusji ani przez minutę tego spotkania. Ostatnie pojedynki tych drużyn zadecydują na kogo trafią w pewnej już dla nich fazie Play-off.
TKKF PÓŁNOC – RATUSZ/STARS I PANOWIE 74:52 (26:12; 20:14; 10:8; 18:18)
TKKF PÓŁNOC: R. Mordak 15, D. Schabek 15, Ł. Ciesielski 14, Ł. Myśliński 12 (2),
Ł. Kuzioła 10, P. Kołodziejski 6, P. Szczygieł 2,
RATUSZ/STARS I PANOWIE: J. Gliszczyński 23, K. Rywak 20 (2), Ł. Janota 7 (1), M. Krzos 2, K. Kaszubski 0, T. Robak 0,
Zwycięstwem nad POLITECHNIKĄ zawodnicy JUKONU przedłużyli sobie jeszcze szansę na walkę o pierwszą ósemkę. Jak wszystkie spotkania tego weekendu w tej dywizji ciężar gatunkowy mocno zmobilizował Jukon. Grali oni na bardzo dużej skuteczności i pomimo ciągłych ataków rywala w pełni kontrolowali sytuacje na parkiecie. Prowadzenie do przerwy 8 punktami było decydującą zaliczką, nie dawała ona jeszcze wygranej ale doświadczenie zawodników JUKONU pozwoliło dowieść zwycięstwo do końcowego gwizdka.
POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA – JUKON 53:64 (13:15; 13:19; 14:10; 13:20)
POLITECHNIKA KOSZALIŃSKA: A. Studziński 29, P. Jakóbczyk 9 (1), M. Tereszczyn 8 (1), D. Rusiecki 4, P. Śmigielski 3, B. Laska 0, Ł. Szuryn 0, M. Sikora 0,
JUKON: B. Pachciarek 29, R. Grabski 14, M. Myśliński 9 (1), M. Pikur 6, Ł. Berliński 4, R. Werelich 2, A. Werelich 0,
Grający na luzie WIND SERVICE nie tylko przypieczętował zwycięstwem nad GRUBIK TEAMEM swoja pozycję wicelidera, ale i bardzo zagmatwał w tabeli pozycje rywala. Mecz można zakwalifikować do tych z kategorii spotkań bez historii. WIND SERVICE zdecydowanie dominował od pierwszej do ostatniej minuty deklasując rywala. GRUBIK znany ze swojej ambicji tym razem przeszedł obok meczu.
WIND SERVICE – GRUBIK TEAM 79:34 (14:5; 19:6; 28:9; 18:14)
WIND SERVICE: Ł. Szul 21 (2), P. Bocian 16 (1), B. Chmielewski 7, P. Jełkaszew 7 (1), P. Szobot 7 (1), A. Wojciechowski 6, B. Maruszak 6 (2), A. Czyczyn 4, A. Żmudziński 3, M. Trzebiński 2,
GRUBIK TEAM: G. Leśniewski 13 (1), K. Cyrklewicz 7, P. Trumiński 7, W. Cyrklewicz 4, T. Słomski 3 (1), M. Brajczewski 0, K. Słomski 0,
Dywizja II
Grająca coraz lepiej DRUŻYNA A-TOM postawiła trudne wrunki walczącej o Play-off PS POŻARNEJ. A-Tom wygrał pierwszą kwartę 12-9, jednak kolejne trzy wygrali strażacy odnosząc bardzo ważne zwycięstwo.
DRUŻYNA ATOM – PS POŻARNA 43:53 (12:9; 9:18; 6:7; 16:19)
DRUŻYNA ATOM: M. Czerniak 9 (1), A. Gospodarczyk 7, D. Gort 7, M. Petrykowski 5 (1), P. Tereszczyn 4, M. Babczyński 4, A. Filanowski 3 (1), K. Matuszewski 2, F. Kwiatkowski 2,
PS POŻARNA: M. Chadacz 20, R. Tarkowski 14 (2), J. Twardoń 12, K. Chadacz 4, P. Pyda 2, Ł. Sikorski 1, W. Planutis 0, K. Konopacki 0, A. Grodzki 0,
Czołowa drużyna dywizji PARKIETY PRESTO zgodnie z przewidywaniami bez najmniejszych problemów, pokonała bardzo wysoko pozostające bez zwycięstwa FASOLKI. Przewaga PARKIETÓW był tak wyraźna, że mogli sobie pozwolić na przegranie ostatniej kwarty15-20.
PARKIETY PRESTO.PL – FASOLKI 88:38 (18:8; 23:1; 32:9; 15:20)
PARKIETY PRESTO.PL: M. Kawszyn 32 (3), S. Drachal 19 (5), M. Lazar 15 (3), M. Bielecki 12, D. Krakowiak 6, W. Traczewski 4,
FASOLKI: M. Czaplejewski 15, M. Czaplejewski 9 (1), R. Magdziak 5 (1), J. Walesiewicz 4, F. Czaplejewski 3 (1), A. Harmuszkiewicz 2,
PS POŻARNA zafundowała sobie prawdziwy maraton. W niedziele rozegrali swój drugi mecz podczas tego weekendu. Potyczka z PUPILEM była dla obu drużyn walką o być albo nie być w pierwszej ósemce. Do przerwy był remis. Trzecią kwartę PUPIL wygrał 6 punktami i to po bardzo wyrównanej czwartej kwarcie dało im zwycięstwo.
PS POŻARNA – PUPIL KOSZALIN 51:58 (8:9; 14:13; 9:15; 20:21)
PS POŻARNA: Ł. Sikorski 18 (1), M. Chadacz 14 (2), J. Twardoń 7, R. Tarkowski 6 (2), P. Kucal 4, A. Grodzki 2, P. Pyda 0, K. Konopacki 0, A. Binaś 0, K. Chadacz 0, W. Planutis 0,
PUPIL KOSZALIN: J. Zboiński 21 (1), A. Radliński 17 (4), P. Radliński 9 (1), D. Zdrojewski 6, T. Szymański 5 (1), M. Zawadzki 0, M. Nowak 0, R. Kulig 0,
DYWIZJA III
KOSPEL w dalszym ciągu walczy bardzo ambitnie, ale jeszcze trochę im brakuje do nawiązania wyrównanej walki z rywalami. W spotkani z coraz lepiej z meczu na mecz grającą KONTRABANDĄ, tylko w jednej kwarcie nawiązał równorzędną walkę.
KOSPEL – KONTRABANDA 18:47 (1:10; 4:8; 7:15; 6:14)
KOSPEL: M. Juźków 7, R. Berezowski 4, T. Elert 3, P. Pieszko 2, R. Brzózka 2, J. Burczak 0, P. Duchnik 0, M. Sierla 0, J. Pusz 0, J. Pusz 0,
KONTRABANDA: P. Czerski 13 (3), R. Kałużniacki 12 (1), M. Kałużniacki 10, D. Górecki 5, K. Leśniarek 3, P. Trepka 2, T. Jarosz 2, J. Trepka 0, M. Hryniewicz 0,
Jako druga drużyna KOSPEL w ten weekend rozegrał dwa spotkania. W niedzielnym pojedynku z WILDCATS INTERGA również dominacja rywala nie podlegała dyskusji przez cały mecz. WILDCATS wygrał zasłużenie i pewnie.
KOSPEL – WILDCATS INTEGRA 29:59 (8:17; 7:11; 10:13; 4:18)
KOSPEL: M. Juźków 15 (1), P. Pieszko 6, J. Pusz 6, R. Brzózka 2, D. Ossowski 0, J. Pusz 0, T. Elert 0, P. Duchnik 0, J. Burczak 0, M. Sierla 0, R. Berezowski 0,
WILDCATS INTEGRA: M. Karnafel 23 (2), P. Zając 10 (2), M. Mioduszewski 6, D. Prywer 6, D. Bielecki 4, K. Wiśniewski 4, P. Etenkowski 4, D. Nastarowicz 2, Ł. Rogowski 0,
Dziewczęta z UKS BAKSET MIASTKO w każdym meczu dają z siebie wszystko i nawiązują wyrównaną walkę z rywalami. Tym razem po twardym boju nieznacznie uległy drużynie TAK JEEST.
UKS BASKET MIASTKO – TAK JEEST 36:48 (7:10; 9:12; 2:10; 18:16)
UKS BASKET MIASTKO: M. Królik 12, M. Machnikowska 11 (1), M. Sarnowska 7 (1), M. Juraszczyk 4, W. Królik 2, K. Razik 0,
TAK JEEST: P. Kowalczyk 20, Ł. Pałubiak 8, A. Wilk 8, P. Czapla 4, P. Rymarczyk 4, B. Ciszewski 4,
Hitowy pojedynek dywizji pomiędzy SURMETEM KOSZALIN i SUNSETEM nie zawiódł oczekiwań. Faworyzowany SURMET musiał włożyć w to spotkanie maksimum umiejętności aby pokonać przeciwnika. Widać jednak, że w kolejnych pojedynkach sytuacja może się odwrócić.
SURMET KOSZALIN – SUNSET 58:52 (13:12; 13:10; 16:11; 16:19)
SURMET KOSZALIN: P. Wysocki 21 (2), B. Baranowski 19, A. Cichy 8, M. Strach 4, A. Nowak 4, P. Stelmaszyk 2, S. Szufliński 0,
SUNSET: M. Kustra 16, P. Broda 14, D. Ulatowski 7, M. Kozioł 6 (2), P. Guzek 5, T. Sobieraj 4, T. Kukieła 0, S. Grudziński 0, J. Kołcz 0, K. Regulski 0,
